W części czwartej naszej serii o etycznej konsumpcji wejdziemy w tematykę opakowań. Jest to obszar, w którym obecnie ogłaszanych jest wiele innowacji. Niestety innowacje w zakresie opakowań, ze względu na koszty, powstają zwykle w większych firmach i często wiążą się z „greenwashingiem”. Dlatego warto spojrzeć na opakowania z kilku perspektyw:

1. UPSTREAM – to co dzieje się z materiałem, zanim zostanie opakowaniem naszego produktu.

Po pierwsze z jakich surowców dany materiał jest zrobiony i jak ich wydobycie/produkcja wpływa na środowisko (odpady z produkcji, zużycie wody i energii, zagospodarowanie ponowne miejsc wydobycia). Po drugie, czy proces obróbki surowców jest bezpieczny dla ludzi i wykonywany w sposób zrównoważony, z poszanowaniem pracy ludzi. Na tym etapie warto rozważyć też, co producent surowców robi z „odpadami” po produkcji głównego surowca? Tu dobrym przykładem jest aluminium, które rafinowane jest z tlenku aluminium. A tlenek aluminium stanowi tylko jakieś 20-30% wydobytego minerału (boksytu). Producent aluminium ze zrównoważonym podejściem, zagospodaruje surowce po produkcyjne i wejdą one w swoje własne cykle życia. ( Źródło: https://stal.elamed.pl/material%5B30144%5D )

2. OPAKOWANIE – jakie są jego właściwości.

Mamy już surowiec, a czasem więcej niż jeden do produkcji naszego opakowania. I tutaj warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy:

  • Zaprojektowane po ludzku – czy samo opakowanie jest tak zaprojektowane by łatwo używało się go ponownie. W szczególności mówię tu o możliwości umycia/dezynfekcji, wytrzymałości na zużycie i łatwości rozłożenia na części pierwsze.
  • Zaprojektowane w obiegu zamkniętym – czy części opakowania są zrobione tak, by łatwo można je było rozmontować i każdą część posegregować do właściwego strumienia odpadów. W tym aspekcie istotne jest też by każda część była z jednolitego materiału, który nadaje się do recyklingu (najlepiej wielokrotnie), nie ma dodatków obniżających jego wartość jako recyklatu i jest to materiał z recyklingu, na który jest zapotrzebowanie. *
  • Zdrowe – czy sam materiał, w trakcie jego użytkowania nie wydziela z siebie substancji szkodliwych dla zdrowia. Tutaj warto poczytać o konkretnych materiałach i co się z nimi dzieje w różnych warunkach atmosferycznych. Często na opakowaniu pisze, by przechowywać w temperaturze pokojowej, co zwykle oznacza do maks. 25 st.C. Takie materiały w wyższych temperaturach reagują z zawartością i mogą wydzielać niebezpieczne substancje. Aby takie temperatury osiągnąć w życiu codziennym nie potrzeba wiele – czasem wystarczy zostawić w samochodzie lub zamkniętej łazience.

3. DOWNSTREAM – co się dzieje z opakowaniem po użyciu produktu i czy wraca do obiegu.

My używany opakowanie raz, może kilka razy. A ono potem trafia z powrotem do obiegu i warto zwracać uwagę na to co się z nim dzieje:

  • Czy może być przetworzone tak by odzyskać surowiec do ponownego użycia (tak zwany recyklat)?
  • Ile razy taki surowiec może być przetworzony zanim straci swoje właściwości?
  • Czy przetwarzanie takiego surowca się opłaca (koszt technologii) w stosunku do zakupu nowego surowca? Innymi słowy – czy będzie zapotrzebowanie na rynku na recyklat?
  • Co się dzieje z recyklatem o niższej wartości? Można go jeszcze do czegoś użyć? A jak nie, to ile i na co będzie się rozkładał?

Jak widzicie, jest dużo pytań i cały czas nie wystarczająco dużo odpowiedzi. I nam, konsumentom, bardzo trudno jest podejmować samodzielnie decyzje o tym co jest rzeczywiście sprzyjającym środowisku rozwiązaniem, a co jest „ekologicznym zamazywanie oczu” – innymi słowy greenwashingiem.

*Jeśli chcecie poczytać o tym, jakie materiały nadają się lepiej do recyklingu i co się z nimi dzieje to polecam dwa blogi: nanowosmieci.pl, eko-logicznie.com .